Pszczółka Start wygrała w Starogardzie Gdańskim

Pszczółka Start Lublin potwierdza dobrą formę w Energa Basket Lidze. Tym razem pokonała Polpharmę Starogard Gdański 100:91.

Zespół z Lublina wszedł w ten mecz z dużą mocą – najpierw po trafieniu Kacpra Borowskiego prowadzł 6:0, a później ta przewaga rosła nawet do 10 punktów dzięki akcjom Kamila Łączyńskiego i Yannicka Franke. Starał się na to odpowiadać Trevon Allen, ale nie przyniosło to efektu od razu. Dopiero po rzucie Grzegorza Surmacza Polpharma zbliżyła się na trzy punkty. Po 10 minutach było 24:19. W drugiej kwarcie prowadzenie Pszczółki Startu ponownie urosło do ośmiu punktów po wsadzie Borowskiego. Starogardzianie starali się być blisko, a bardzo aktywny był James Washington. Nie udawało się tego utrzymać zbyt długo – po trójce Martinsa Laksy przewaga wzrosła do 10 punktów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 49:38 dla gości.

W kolejnej części meczu zespół trenera Roberta Skibniewskiego starał się grać lepiej i zmniejszać różnicę – w tym pomagali Surmacz i Allen. Gospodarze nie potrafili jednak utrzymać skuteczności, a to wykorzystali przeciwnicy – po trafieniu Borowskiego ponownie mieli 12 punktów przewagi. Po 30 minutach było już nawet 74:59. Steven Haney brał na siebie ważne rzuty w czwartej kwarcie i zbliżał swój zespół na osiem punktów. W grę ofensywną włączył się także Peter Olisemeka, a po rzucie Trevona Allena straty zostały zmniejszone jeszcze o połowę. Szybkie akcje trzypunktowe Borowskiego i Dziemby całkowicie uspokoiły sytuację Pszczółki Startu. Lublinianie ostatecznie zwyciężyli 100:91.

Najlepszym graczem gości był Kacper Borowski z 22 punktami, 11 zbiórkami i 3 asystami. W zespole gospodarzy wyróżniał się Trevon Allen z 24 punktami, 5 zbiórkami i 4 asystami.

 

 

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki