Po Gwizdku. Odcinek 14

Zapraszamy na kolejny odcinek cyklu „Po Gwizdku”, w którym przedstawiciele Wydziału Sędziowsko-Komisarskiego PLK tłumaczą wybrane sytuacje z ostatniego tygodnia rozgrywek Energa Basket Ligi.

 

1. PGE Spójnia Stargard – Trefl Sopot. Faul techniczny obrońcy czy bez gwizdka?

T.J. Haws (nr 11, Trefl), penetrując do kosza, rozpoczyna akcję rzutową, a Tomasz Śnieg (nr 4, PGE Spójnia) próbuje zająć pozycję przed atakującym. Kiedy obrońca pada na parkiet, a atakujący rzuca do kosza, sędzia orzeka przewinienie techniczne obrońcy za symulowanie faula i zalicza punkty. Wcześniej drużynie PGE Spójnia zostało już udzielone oficjalne ostrzeżenie za podobne zagranie.

Prawidłowa decyzja sędziego.

Uzasadnienie: faul techniczny (flopowanie). Punkty należy zaliczyć, ponieważ przewinienie techniczne obrońcy nastąpiło po tym jak atakujący rozpoczął już akcję rzutową. Karą jest 1 rzut wolny, a następnie drużyna obrony wprowadza piłkę zza linii końcowej, jako że była do niej uprawniona po straconym koszu.

 

 

2. Zastal Enea BC Zielona Góra – WKS Śląsk Wrocław. Faul niesportowy czy osobisty?

Rolands Freimanis (nr 24, Zastal Enea BC) wybiega do podania, a Aleksander Dziewa (nr 11, WKS Śląsk) próbuje go powstrzymać chwytając koszulkę przeciwnika. Sędzia orzeka faul osobisty obrońcy.

Nieprawidłowa decyzja sędziego.

Uzasadnienie: Faul niesportowy C1. Obrońca chwytając koszulkę przeciwnika nie próbował w koszykarski sposób walczyć o piłkę, a zatem zagranie takie nosi znamiona faula niesportowego z kryterium C1 (brak próby bezpośredniego zagrania piłką zgodnej z duchem i intencją przepisów). Należy jednak pamiętać, że nie każdy kontakt z ubiorem przeciwnika musi być od razu faulem niesportowym.

Więcej o faulu niesportowym z kryterium C1 można znaleźć klikając TEN LINK

 

 

3. Anwil Włocławek – Pszczółka Start Lublin. Faul techniczny obrońcy czy bez gwizdka?

Mckenzie Moore (nr 94, Anwil) w grze tyłem do kosza jest kryty przez Yannicka Franke (nr 0, Pszczółka Start). Kiedy następuje kontakt między graczami, Yannick pada na parkiet, a sędzia orzeka przewinienie techniczne obrońcy za symulowanie faula. Wcześniej drużynie Pszczółki Startu zostało już udzielone oficjalne ostrzeżenie za podobne zagranie.

Prawidłowa decyzja sędziego.

Uzasadnienie: faul techniczny – flopowanie. Karą jest 1 rzut wolny, a następnie drużyna Anwilu, która była w posiadaniu piłki, wprowadza piłkę do gry najbliżej miejsca, gdzie znajdowała się ona w momencie orzeczenia faula technicznego.

 

 

4. Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. – Asseco Arka Gdynia. Faul na zawodniku w akcji rzutowej czy błąd 24 sekund?

Carl Lindbom (nr 22, Arged BMSlam Stal) wykonuje rzut do kosza, a Filip Dylewicz (nr 8, Asseco Arka) próbuje go zablokować. Kiedy następuje kontakt między graczami, sędzia orzeka faul obrońcy. W międzyczasie zabrzmiał sygnał oznajmiający błąd 24 sekund. Sędziowie konsultują się i ostatecznie podejmują decyzję, że najpierw nastąpił błąd 24 sekund, a następnie obrońca spowodował nielegalny kontakt z rzucającym celnie do kosza. A zatem punkty zostają unieważnione, a kontakt pominięty.

Prawidłowa decyzja sędziów.

Uzasadnienie: błąd 24 sekund. W momencie kiedy atakujący miał piłkę w rękach, upłynął czas akcji, a zatem został popełniony błąd 24 sekund. Nielegalny kontakt obrońcy z atakującym po błędzie drużyny atakującej poprawnie został pominięty, jako że nie spełnia kryteriów faula niesportowego czy też dyskwalifikującego.

 

 

5. Anwil Włocławek – Pszczółka Start Lublin. Faul obrońcy czy bez gwizdka?

Yannick Franke (nr 0, Pszczółka Start) rzuca do kosza, a Rotnei Clarke (nr 3, Anwil) próbuje go zablokować. Kiedy następuje kontakt pomiędzy zawodnikami, sędzia orzeka faul obrońcy na zawodniku w akcji rzutowej.

Prawidłowa decyzja sędziego.

Uzasadnienie: faul obrońcy – blokowanie. Obrońca był odpowiedzialny za ten nielegalny kontakt, jako że wstawił stopę na miejsce, na które miał prawo opaść rzucający. Zgodnie z Art. 33.6 Oficjalnych Przepisów Gry w Koszykówkę zawodnik, który wyskoczył z miejsca na boisku, ma prawo opaść na to samo miejsce. Ma również prawo opaść na inne miejsce na boisku pod warunkiem, że w momencie wybicia się zawodnika, miejsce lądowania oraz bezpośrednia droga pomiędzy miejscem wybicia się a lądowania, nie była zajęta przez przeciwnika(-ów).

 

 

6. Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. – Anwil Włocławek. Nowe 14 sekund czy kontynuacja pomiaru?

Michał Pluta (nr 5, Asseco Arka) oddaje rzut do kosza. Piłka odbija się od dolnej krawędzi tablicy, po czym Josip Sobin (nr 13, Arged BMSlam Stal) próbuje ją złapać, a ta wyślizguje mu się z rąk. Mierzący czas akcji kasuje pomiar, a kiedy Adam Hrycaniuk (nr 34, Asseco Arka) wchodzi w posiadanie piłki, przyznaje nowe 14 sekund dla Asseco Arki. Sędziowie nie przerywają gry.

Nieprawidłowa decyzja sędziów.

Uzasadnienie: pomiar czasu akcji należało kontynuować. Mimo, że obrońca próbował opanować piłkę, to nie wszedł w jej posiadanie. A zatem drużyna Asseco Arka wciąż była w posiadaniu piłki. Gdyby obrońca wszedł w jej posiadanie, zanim Adam Hrycaniuk złapał piłkę, należałoby przyznać drużynie Asseco Arka nowe 24 sekundy na rozegranie akcji.
Zgodnie z Art. 14 Przepisów Gry w Koszykówkę posiadanie piłki przez drużynę rozpoczyna się, kiedy zawodnik tej drużyny jest w posiadaniu żywej piłki trzymając ją lub kozłując, albo kiedy ma żywą piłkę w swojej dyspozycji.

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki