Pewne zwycięstwo Pszczółki Start nad Asseco Arką

W ostatnim niedzielnym spotkaniu Energa Basket Ligi Pszczółka Start Lublin pokonała Asseco Arkę Gdynia 76:61.

Początek spotkania należał do lublinian, którzy po trafieniach Kacpra Borowskiego prowadzili już 7:0. Odpowiadali na to Michał Pluta i debiutujący w Asseco Arce Jakub Kobel, ale po chwili swoimi akcjami reagował Kamil Łączyński. Ostatecznie dzięki rzutowi Mateusza Dziemby po 10 minutach było 19:11. W drugiej kwarcie po trójce Bartłomieja Pelczara przewaga Pszczółki Startu urosła nawet do 15 punktów. Gdynianie mieli swoje momenty, poprawili się w obronie, a po trafieniach Bartłomieja Wołoszyna i Filipa Dylewicza zbliżyli się na cztery punkty! Dzięki akcji Marcina Kowalczyka po pierwszej połowie było tylko 35:32 dla gospodarzy.

W kolejnej części meczu po trafieniach Adama Hrycaniuka Asseco Arka przegrywała zaledwie dwoma punktami. Zespół trenera Davida Dedka odpowiedział na to serią 7:0, dzięki czemu ponownie mógł opanować sytuację. Po późniejszych rzutach wolnych Martinsa Laksy przewaga wzrosła nawet do 10 punktów. Po 30 minutach było 59:49. W ostatniej części spotkania niewiele się zmieniało. Yannick Franke zaczął trafiać, a to oznaczało, że ekipa trenera Przemysława Frasunkiewicza nie miała już szans na odrabianie strat. Cały czas świetny był Mateusz Dziemba, a Pszczółka Start ostatecznie zwyciężyła 76:61.

Najlepszym graczem gospodarzy był Mateusz Dziemba z 16 punktami, 11 zbiórkami i 3 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Filip Dylewicz, który zdobył 17 punktów, 10 zbiórek i 2 asysty.

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki