Polski Cukier świetny w drugiej połowie, pokonał Kinga

Polski Cukier Toruń rozegrał rewelacyjną drugą połowę i głównie dzięki temu pokonał Kinga Szczecin 102:83 w pierwszym meczu 17. kolejki Energa Basket Ligi.

King świetnie wszedł w to spotkanie, a po trójkach Dominika Wilczka i Jakuba Schenka prowadził 6:0. Później było jeszcze lepiej – głównie dzięki kolejnym rzutom z dystansu tych samych graczy i Clevelanda Melvina szczecinianie mieli aż 13 punktów przewagi. Polski Cukier krok po kroku zmniejszał straty, w czym pomagali przede wszystkim Donovan Jackson i Keyshawn Woods. Po 10 minutach było jednak 29:23 dla gości. W kolejnej części meczu akcja Obiego Trottera zbliżyła torunian na cztery punkty. Później świetnie prezentował się Damian Kulig, a dzięki zagraniu Bartosza Diduszki był już remis. Mecz się zdecydowanie wyrównał, a ekipa trenera Jarosława Zawadki potrafiła wychodzić na prowadzenie. Zagranie Jacksona ustawiło wynik pierwszej połowy na 49:48.

W trzeciej kwarcie zespół prowadzony przez trenera Macieja Majcherka nie potrafił utrzymać ofensywnego tempa przeciwników. Polski Cukier z kolei mógł liczyć na Trottera, Kuliga oraz Bragga, a to oznaczało nawet 11 punktów przewagi. King nie zamierzał się tak łatwo poddawać – Jakub Schenk i Dustin Ware sprawiali, że zbliżył się do stanu 62:68 po 30 minutach rywalizacji. W kolejnej części meczu szczecinianie przegrywali już tylko dwoma punktami po zagraniu Adama Łapety. Później gospodarze zanotowali jednak rewelacyjną serię 13:0 i po trójkach Keyshawna Woodsa mogli myśleć o kontrolowaniu sytuacji. Na ten “cios” rywale nie byli już w stanie zareagować. Ostatecznie torunianie zwyciężyli 102:83.

Najlepszym strzelcem gospodarzy był Keyshawn Woods z 25 punktami i 2 zbiórkami. W ekipie gości wyróżniał się Dustin Ware z 21 punktami, 3 zbiórkami i 3 asystami.

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki