Szczęśliwa wygrana SKK Polonii, derbowy weekend dla gości

SKK Polonia Warszawa nadal niepokonana w 1 Lidze Kobiet. Stołeczny zespół wygrał już 10. spotkanie z rzędu w sezonie 2020/2021, odrabiając kilkupunktową stratę w końcówce. Czarne Koszule z opresji ponownie wyprowadziła Natalia Bucyk. W 10. kolejce doszło do kilku derbowych konfrontacji, we wszystkich triumfowały drużyny przyjezdne.

KKS Olsztyn znów okazał się wymagającym rywalem dla lidera grupy A. W inauguracyjnej kolejce Polonia wygrała 76:63, ale jeszcze na początku czwartej kwarty przegrywała różnicą sześciu punktów. Także w ostatniej części gry rewanżu olsztynianki miały przewagę. Na trzy minuty przed końcem objęły najwyższe pięciopunktowe prowadzenie (62:57). Po akcjach Klaudii Sosnowskiej oraz Anny Pawłowskiej przyjezdne zdołały doprowadzić do remisu, który straciły po dwóch celnych rzutach wolnych Joanny Markiewicz.

Warszawianki miały jednak w swoim składzie Natalię Bucyk. 22-latka niedawno okazała się bohaterką derbów z AZS Uniwersytet Warszawski w kluczowym momencie trafiając dwie trójki. W Olsztynie także trafiła z rogu boiska, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 65:64. Chwilę później wykorzystała jeszcze 1 z 2 rzutów wolnych. Miejscowe miały jeszcze szansę doprowadzić do remisu, ale próba Natalii Żukowskiej nie znalazła drogi do kosza.

Najlepszą punktującą spotkania została Klaudia Sosnowska (23 pkt i 4 zbiórki). Z double-double mecz zakończyła Martyna Leszczyńska (11 pkt i 12 zbiórek). 21 punktów dla KKS rzuciła Joanna Markiewicz. 

W środku tygodnia w zaległym meczu 5. kolejki KKS pewnie zwyciężył SMS PZKosz Łomianki. Aż 7 zawodniczek miejscowych zakończyło zawody z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. 14 punktów, 8 zbiórek i 5 asyst Alicji Wawrzyniak.

Drugie miejsce w grupie północnej utrzymał Mon-Pol, który w derbach Mazowsza pokonał SMS PZKosz. Zespół Ireneusza Jasińskiego uzyskał przewagę w pierwszej kwarcie (18:8) i mimo ambitnej postawy uczennic z Łomianek utrzymał ją do końcowej syreny. Double-double Dominiki Paczóski (12 pkt i 11 zbiórek). 6 punktów, 7 zbiórek i 6 asyst Lucyny Kotonowicz.

Żadnych problemów z wywalczeniem dwóch punktów nie miał MKS Pruszków, który pewnie pokonał UKS Basket SMS Aleksandrów Łódzki. Podopieczne Jacka Rybczyńskiego wygrały wszystkie kwarty meczu, grając szerokim składem. 21 punktów Katarzyny Szyller. 8 punktów i 9 asyst Olivii Szumełda-Krzyckiej.

Derby Gdańska zakończyły się wygraną AZS UG (72:63). Swój dzień miała Karina Szczurewska, która rzuciła 22 punkty, miała 10 asyst i 3 przechwyty. Koszykarki Uniwersytetu Gdańskiego ostatnią kwartę wygrały 15:5.

Także w grupie B doszło do lokalnych konfrontacji. Wicelider MUKS Poznań pewnie zwyciężył Lidera Swarzędz (87:62). Poznanianki wyraźną przewagę uzyskały w drugiej połowie, którą wygrały 50:22. MUKS osiągnął przygniatającą przewagę pod koszem, zbierając blisko dwa razy więcej piłek niż rywalki (52:27). 23 punkty dla zwycięskiej drużyny uzyskała Weronika Woźniak. Największą przewagę MUKS osiągnął z Weroniką Papiernik na boisku. Rozgrywająca poznanianek pierwszy raz w sezonie trafiła 5 rzutów z gry, co przełożyło się na 13 punktów. Do tego miała 6 zbiórek i 4 asysty. Niezłe zawody wchodzącej z ławki Magdaleny Ratajczak (4 pkt, 8 zbiórek i 6 asyst).

Osłabiony brakiem Agaty Rafałowicz lider AZS Politechnika Korona Kraków mimo słabej skuteczności z gry oraz linii rzutów wolnych pokonał na wyjeździe Dijo Maximus GOKiS Kąty Wrocławskie 65:58. O double-double otarła się Magdalena Ruta (17 pkt, 9 zbiórek i 3 przechwyty). W zespole z Krakowa zadebiutowała Kinga Piędel – 10 punktów, ale 2 na 12 z gry.

Contimax MOSiR Bochnia lepszy w derbach Małopolski od Wisły CanPack Kraków (64:58). Ostatnie 15 minut spotkania zespół Małgorzaty Misiuk wygrał 28:17. Duże problemy Białej Gwieździe sprawiło trio Monika Malinowska (17 pkt i 6 zbiórek), Anna Krawiec (15 pkt i 11 zbiórek) oraz Julia Natkaniec (13 pkt, 5 zbiórek, 7 wymuszonych fauli i 6 przechwytów). 20 punktów w 20 minut rzuciła dla Wisły CanPack 17-letnia Emilia Cepuchowicz.

Dogrywka potrzeba była do wyłonienia zwycięzcy meczu Pompax Tęcza Leszno – AZS Umed Widzew Łódź. Jeszcze na 4,5 minuty przed końcem czwartej kwarty miejscowe prowadziły 58:43, ale straciły 14 punktów z rzędu. Do remisu 60:60 dwoma celnymi rzutami wolnymi doprowadziła Anna Kudelska. Rzut Igi Walentowskiej na zwycięstwo nie znalazł drogi do kosza. 

Dodatkowy czas gry Pompax Tęcza rozpoczęła od 9 punktów z rzędu i tej przewagi nie roztrwoniła już do końca. 28 punktów, 12 zbiórek i 5 asyst Igi Walentowskiej. Double-double Wiktorii Skrzypczak (14 pkt, 14 zbiórek i 4 przechwyty). Z dwucyfrówkami zawody w drużynie z Łodzi zakończyły Jagoda Bandoch (11 pkt i 11 zbiórek) oraz Natalia Gzinka (12 pkt i 19 zbiórek).

 

 

 

Wyniki 10. kolejki 1 Ligi Kobiet

Grupa A

[mecz 110792]

[mecz 110788]

[mecz 110791]

[mecz 110789]

[mecz 110790]

 

Grupa B

[mecz 110879]

[mecz 110880]

[mecz 110882]

[mecz 110878]

[mecz 110881]

Zaległe z 5. kolejki grupy A

[mecz 110766]

Źródło: Polski Związek Koszykówki