Zaległe mecze dla drużyn z Gdańska oraz Gorzowa Wielkopolskiego

W zaległym meczu 5. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. wygrała 90:78 z CTL Zagłębiem Sosnowiec. Aż 33 punkty i 15 zbiórek było dziełem Megan Gustafson, a w drużynie z Sosnowca triple – double „ustrzeliła” Jassica January! W drugim meczu DGT AZS Politechnika Gdańska zanotowała bardzo ważną wygraną nad Enea AZS Poznań, jednak tutaj walka o dwa „oczka” trwała do ostatnich sekund.

Zagłębie dość mocno rozpoczęło spotkanie z faworyzowanym zespołem gości, prowadząc w 6 minucie gry (18:10). Przyjezdne, jednak jeszcze przed zakończeniem pierwszej kwarty odrobiły cześć strat i straciły do rywalek tylko 3 „oczka” – (20:23). W kolejnych jednak minutach pierwsze trafienie zanotowały miejscowe, jednak w odpowiedzi seria 9:0 rywalek i kolejne punkty Megan Gustafson punkt po punkcie powiększały przewagę. Wygrana aż (26:12) druga kwarta, dała po 20 minutach wynik (46:35) po dość dobrej grze zespołu trenera Dariusza Maciejewskiego.

19 punktów i 8 zbiórek na swoim koncie po pierwszej połowie miała już Megan Gustafson, której nie potrafiła zatrzymać Oumou Toure. Po zmianie stron w dalszym ciągu stroną przeważającą był zespół z Gorzowa Wielkopolskiego, który piątą wygraną z rzędu. Bardzo duży udział w tym miała Megan Gustafson (33 punkty, 15 zbiórek) oraz Borislava Hristova (27 punktów). W zespole gospodyń natomiast aż 37 „oczek” rzuciła Sydney Wallace, a mecz z triple-double zakończyła Jessica January (17 punktów, 10 zbiórek oraz 10 asyst).

CTL Zagłębie Sosnowiec – PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. 78:80 (23:20, 12:26, 24:30, 19:14)

CTL Zagłębie Sosnowiec: Wallace 37, January 17 (10zb, 10as), Jasnowska 9, Stasiuk 7, Toure 6, Vackovic 2

PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.: Gustafson 33 (15zb), Hristova 27, Doyle 11, Owczarzak 10, Kaczmarczyk 6 (11zb), Dźwigalska 3

Bardzo wyrównany przebieg miała pierwsza połowa spotkania w Gdańsku, gdzie DGT AZS Politechnika po 20 minutach prowadziła z Enea AZS Poznań (43:37). Jednak w samej końcówce drugiej kwarty, pięć „oczek” z rzędu zdobyła Tiffany Brown i tym samym zniwelowała część strat. Gdy wydawało się, że po zmianie stron gra się jeszcze bardziej wyrówna – stało się zupełnie co innego.

Skuteczne akcje Kateryny Rymarenko, Jazmine Davis czy też Martyny Pyki, dały w 26 minucie meczu wynik (62:45) i dość nieoczekiwaną wysoką przewagę gospodyń. Pomogły w tym m.in. dwa z rzędu trafienia zza linii 6,75 wspomnianej Rymarenko. Na ostatnią kwartę gospodynie wychodziły z 14 – punktowym prowadzeniem, które punkt po punkcie było w kolejnych minutach przez rywalki niwelowane. Po dwóch celnych rzutach wolnych Karoliny Stefańczyk w 35 minucie na tablicy wyników było już tylko (76:73) i tym samym Enea AZS powrócił z dalekiej podróży. W odpowiedzi za trzy trafiła Martyn Koc oraz Maja Scekic, jednak zespół trenera Grzegorza Zielińskiego nie zamierzał się poddawać. Na 42 sekundy przed końcową syreną po celnych rzutach wolnych Gmrice zespół z Wielkopolski przegrywał (83:84), jednak kropkę nad „i” postawiła akcją 2+1 Jazmine Davis.

DGT AZS Politechnika Gdańska – Enea AZS Poznań 87:83 (22:18, 21:19, 24:16, 20:30)

DGT AZS Politechnika Gdańska: Davis 19, Koc 18, Hamblin 14, Rymarenko 11, Scekic 8, Ossowska 7, Strzelczyk 6, Pyka 4

Enea AZS Poznań: Popovic 21, Davis 20, Brown 18, Marciniak 6 (11zb), Nowicka 6, Adamowicz 5, Stefańczyk 4, Banaszak 3

Źródło: Tauron Basket Liga Kobiet