WKS Śląsk lepszy od Polskiego Cukru

WKS Śląsk Wrocław prezentował się świetnie szczególnie w drugiej połowie, ograniczył ofensywę Polskiego Cukru Toruń i ostatecznie wygrał 82:70 w poniedziałkowym meczu Energa Basket Ligi.

Wrocławianie na początku spotkanie mogli liczyć na Strahinję Jovanovicia i głównie dzięki niemu prowadzili 9:4. Polski Cukier starał się być blisko, w czym pomagał Aaron Cel. WKS Śląsk ciągle utrzymywał małą przewagę, a trener Oliver Vidin dość szeroko rotował składem. Nieźle spisywał się Szymon Tomczak, ale dzięki akcji 3+1 Donovana Jacksona to torunianie po 10 minutach prowadzili 23:22. W drugiej kwarcie goście prowadzili już sześcioma punktami, ale później rywale odrabiali straty trafieniami Dziewy oraz Jovanovicia. Zespół trenera Jarosława Zawadki prezentował się jednak świetnie w ofensywie, a niezwykle aktywny był Aaron Cel. Straty lekko zmniejszył wsadem Elijah Stewart, ale pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:36 dla przyjezdnych.

Trzecią kwartę gospodarze rozpoczęli od serii 8:0 i po akcji Kyle’a Gibsona objęli prowadzenie. Polski Cukier miał w tym fragmencie spore problemy ze swoim atakiem, a samo spotkanie zdecydowanie się wyrównało. Coraz bardziej aktywny był jednak Akos Keller, a dzięki rzutom wolnym Stewarta po 30 minutach to WKS Śląsk prowadził 60:55. W kolejnej części spotkanie ekipa trenera Vidina zaczęła kontrolować wydarzenia na parkiecie, a po akcjach Jovanovicia oraz Dziewy uciekała nawet na 11 punktów. Donovan Jackson dawał jeszcze nadzieję swojemu zespołowi, ale najważniejsze rzuty należały do serbskiego rozgrywającego wrocławian. W końcówce swoje trafienia dołożyli Stewart oraz Ramljak, a WKS Śląsk zwyciężył 82:70.

Najlepszym graczem gospodarzy był Strahinja Jovanović z 22 punktami i 7 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Donovan Jackson z 24 punktami.

 

 

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki