Gliwiczanie pokonali Kinga

GTK Gliwice wygrało z Kingiem Szczecin 81:72 w rozegranym w czwartek zaległym spotkaniu 13. kolejki Energa Basket Ligi.

Na początku spotkania można było zauważyć lekką przewagę gości, ale do remisu szybko doprowadził Szymon Szewczyk, a Jordon Varnado dał gospodarzom prowadzenie. Mecz ciągle był jednak dość wyrównany, bo żadna z drużyn nie potrafiła zbudować większej przewagi. Ostatecznie trafienie Shannona Boguesa sprawiło, że po 10 minutach był remis – po 19. W drugiej kwarcie zespół trenera Matthiasa Zollnera budował przewagę, bo skuteczność pokazywali Szymański oraz Perkins. Po akcji 2+1 rozgrywającego z USA GTK miało nawet dziewięć punktów przewagi. Cleveland Melvin wraz z Mateuszem Zębskim starali się na to reagować, ale zabrakło wsparcia od pozostałych graczy. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 41:33.

Na początku trzeciej kwarty aktywny był Terry Henderson i mimo tego że Cleveland Melvin dość szybko odpowiadał, to gliwiczanie utrzymywali pewną przewagę. Dopiero późniejsze rzuty wolne Dustina Ware’a oraz Adama Łapety sprawiały, że ekipa trenera Łukasza Bieli zbliżała się na zaledwie punkt. Środkowy doprowadził później nawet do remisu, ale po zagraniu Varnado po 30 minutach było 55:52. Kolejna część spotkania nadal była niezwykle zacięta. Seria siedmiu punktów z rzędu Kacpra Radwańskiego ustawiała w lepszej sytuacji ekipę z Gliwic. Po późniejszej akcji Daniela Gołębiowskiego prowadzenie gospodarzy wzrosło nawet do 12 punktów. Ostatecznie GTK zwyciężyło 81:72.

Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Josh Perkins z 21 punktami, 3 zbiórkami i 3 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Adam Łapeta z 16 punktami i 11 zbiórkami.

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki