Dokończenie 9. kolejki – ciekawie w Poznaniu i w Polkowicach

W kolejnych meczach 9. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet ciekawie zapowiada się spotkanie w Poznaniu, gdzie Enea AZS podejmie PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski (sobota, godz. 18:30). Emocje powinny być także w Polkowicach, gdzie „Pomarańczowe” zmierzą się z wicemistrzem Polski i w tym meczu jedna z drużyn przerwie swoją znakomitą serię zwycięstw (sobota, godz. 19:00).

GTK Gdynia – Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin, sobota, godz. 16:00 TRANSMISJA W TVCOM

Do Gdyni przyjedzie lubelska „Pszczółka”, która wydaje się lekki kryzys z początku sezonu ma już zdecydowanie za sobą. W ostatnim spotkaniu co prawa drużyna trenera Krzysztofa Szewczyka wysoko przegrała z VBW Arką Gdynia, jednak w meczu z takim rywalem obecnie żadnej zespół nie jest w stanie zaprezentować się dobrze. Wcześniej przyszła wygrana z beniaminkiem z Sosnowca oraz porażka, jednak po walce na parkiecie wicemistrza Polski. Coraz lepiej gra Morgan Bertsch (19,5pkt/m), a także do gry „budzi się” Jennifer O’Neill (13,2pkt/m, 4,0as/m). W meczu z młodymi zawodniczkami GTK powinna o sobie dać znać także Elisabeth Pavel (6,7pkt/m), która ma predyspozycje do tego aby stać się jedną z czołowych zawodniczek EBLK.

GTK nie zaznało jeszcze smaku zwycięstwa w tym sezonie i nie zanosi się na to, aby było to w spotkaniu z drużyną z Lublina. Drużyna pod wodzą Jeleny Skerovic nabiera coraz więcej doświadczenia, jednak w walce o wygrane przeszkadzają kontuzje. W ostatnim meczu w Gorzowie Wlkp. nie zagrała również Kamila Borkowska, która jednak już w sobotę powinna wyjść na parkiet. To będzie zdecydowany plus dla całego zespołu oraz Julii Niemojewskiej (10,0pkt/m, 5,9as/m), która nabiera coraz większego doświadczenia w kierowaniu drużyną na parkiecie.

Enea AZS Poznań – PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp., sobota, godz. 18:30 TRANSMISJA W TVCOM

W Poznaniu może dość do niespodzianki, jednak wszystko zależy od postawy drużyny z Gorzowa Wielkopolskiego. Na papierze zdecydowaną przewagę mają goście, jednak obecna forma jest daleka od tego na co liczy Dariusz Maciejewski. Ostatnie spotkanie z Politechniką Gdańską było tego najlepszym dowodem, gdyż proste błędy oraz brak skuteczności o mało nie doprowadziły do porażki. Bardzo dobrze jest natomiast indywidualnie – Megan Gustafson rzuca średnio (18,8pkt/m), Borislava Hristova (17,0pkt/m), a Kathleen Doyle (14,7pkt/m). Enea AZS może liczyć przede wszystkim na Tiffany Brown (12,5pkt/m, 7,5as/m), Julię Adamowicz (11,7pkt/m) czy też Gmrice Davis (11,2pkt/m, 9,8zb/m). Jest także Jovana Popović (10,7pkt/m), która trafieniami z dystansu jest w stanie pokrzyżować innym plany.

Zespół z Poznaniu już raz dość mocno postraszył wyżej notowanego rywala (porażka 67:70 z CCC Polkowice), tak więc czemu ma tego nie zrobić po raz drugi w tym sezonie?

CCC Polkowice – KS Basket 25 Bydgoszcz, sobota, godz. 19:00 TRANSMISJA W TVCOM

Do Polkowic przyjedzie wicemistrz Polski, który podobnie jak CCC idzie obecnie w lidze „jak burza”. W ostatnim spotkaniu udało się nawet odrobić 17 „oczek” straty i pokonać Ślęzę Wrocław, co w głównej mierze jest zasługą Janessy Jeffery (16,0pkt/m). Gdy dodamy do tego walczącą pod koszem, momentami za dwie – Shante Evans (11,3pkt/m, 6,0zb/m) oraz Angelikę Stankiewicz (11,0pkt/m), to otrzymujemy solidną drużynę mogącą wiele namieszać.

W CCC natomiast nie ma już Abigail Glomazic, co jest niewątpliwie dość dużym osłabieniem. Jednak bardzo dobrze radzi sobie Keisha Hampton (20,3pkt/m), która wyrosła na liderkę drużyny. Jest także była zawodniczka drużyny z Bydgoszczy – Dragana Stanković, która z całą pewnością będzie chciała się dobrze zaprezentować przeciwko swojej byłej drużynie. Jedna z drużyn w tym spotkaniu zakończy swoją znakomitą serię, kto nią będzie?

DGT AZS Politechnika Gdańska – Energa Toruń, niedziela, godz. 16:00 TRANSMISJA W TVCOM

Jedyne niedzielne spotkanie w Gdańsku, ma zdecydowanego faworyta – jednak… nie wiadomo w jakim składzie wystąpi toruńska Energa. DGT AZS Politechnika Gdańska odrabia straty z początku sezonu, grając dość często oraz co ważne, coraz lepiej. W ostatnim spotkaniu na trudnym terenie w Gorzowie Wielkopolskim było blisko wygranej, lecz ostatecznie decydujący cios zadały gospodynie. Pochwalić należy natomiast Jazmine Davis (16,2pkt/m), która rzuciła 26 „oczek” i ciągnęła drużynę do przodu. Coraz więcej daje także wysoka Ruth Hamblin (10,7pkt/m, 8,0zb/m), a doświadczenie Martyny Koc (7,7pkt/m) działa bardzo pozytywnie na całą drużynę.

To wszystko powinno dać wygraną z Energą, która w ostatnim czasie boryka się ze sporymi problemami kadrowymi. Najpierw „wolne” miał Tomasz Herkt, którego zastąpił Mirosław Trześniewski, którego zastąpiła grająca Łucja Grzenkowicz zastępując nieobecną Emilię Tłumak. Następnie z drużyny odeszła liderka EBLK – Feyonda Fitzgerald, a w składzie meczowym brakuje także Breanna Lewis. W ich miejsce sprowadzono trzy nowe zagraniczne zawodniczki, jednak mogą one nie być jeszcze gotowe do gry w niedzielę.

Tak więc wygrana zespołu z Pomorza, wydaje się być dość pewna…

Źródło: Tauron Basket Liga Kobiet