Wisła – CCC: Krakowianki lepsze od mistrzyń

Po dwutygodniowej przerwie reprezentacyjnej koszykarki Wisły Kraków powróciły na parkiet. Na zakończenie 17. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet team spod Wawelu podejmował przed własną publicznością aktualne mistrzynie Polski CCC Polkowice. Po znakomitym spotkaniu zwycięstwo zapisała na swoim koncie krakowska Wisła, która wygrała 68-60 (19-14, 16-14, 14-16, 19-16).

Poniedziałkowy pojedynek podopieczne trenera Stefana Svitka zaczęły od bardzo szybko wypracowanego prowadzenia, po celnych rzutach Magdaleny Ziętary, Chloe Wells oraz Kadri-Ann Lass Biała Gwiazda prowadziła 7-0. Tego prowadzenia nasza drużyna nie oddała już do samego końca, prowadząc cały mecz oraz kontrolując przebieg spotkania Wisła Kraków pokonała mistrzynie Polski 68-60.

Najskuteczniejszą zawodniczką Wisły Kraków była dziś Amerykańska rozgrywająca Chloe Wells, która zapisała na swoim koncie 20 punktów, 7 asyst oraz 4 zbiórki i przechwyt. O trzy „oczka” mniej zdobyła Gabija Meškonytė – 17 punktów oraz po dwie zbiórki i asysty. W ekipie „pomarańczowych” najlepsza na parkiecie okazała się Danielle Robinson – 21 punktów, 8 zbiórek i 3 przechwyty. W drużynie z Polkowic nie zabrakło wiślackiego akcentu w postaci trzech byłych zawodniczek Wisły Kraków – Maria Conde (9 punktów), Denesha Stallworth (4 punkty), Klaudia Niedźwiedzka (3 punkty).

Teraz naszą drużynę czeka pojedynek z Uniwersytetem Gdańskim, wyjazdowe spotkanie podpiecze trenera Stefana Svitka rozegrają już w najbliższą sobotę o godzinie 17. W hali przy ulicy Reymonta 22 nasz drużyna ponownie rozegra mecz 29 lutego, również o godzinie 17 zmierzymy się z Arką Gdynia, która z kompletem zwycięstw plasuje się na pierwszym miejscu w ekstraklasowej tabeli.

Wisła Kraków – CCC Polkowice 68-60 (19-14, 16-14, 14-16, 19-16)

Wisła Kraków: Chloe Wells 20, Gabija Meškonytė 17, Kadri-Ann Lass 10, Magdalena Ziętara 9, Katarzyna Trzeciak 6, Bożena Puter 4, Justyna Żurowska-Cegielska 2, Łucja Grzenkowicz 0, Anna Jakubiuk 0.

CCC Polkowice: Danielle Robinson 21, Artemis Spanou 15, María Conde 9, Lauren Mansfield 4, Weronika Gajda 4, Denesha Stallworth 4, Klaudia Niedźwiedzka 3, Monika Naczk 0.

Pomeczowe wypowiedzi:

Štefan Svitek (trener Wisły Kraków): – Powiedziałem naszym zawodniczkom przed meczem, że najważniejsze jest dla nas, aby wyjść na parkiet i zostawić tam sto procent. Myślę, że każda z zawodniczek, która zagrała w tym spotkaniu tyle zostawiła, o czym rozmawialiśmy w szatni. Powiedzieliśmy sobie, że jak zostawimy sto procent na parkiecie, to nie jest dla nas aż takie ważne co będzie. Oczywiście zawsze chcemy wygrać, to jest normalne, ale gdy przeciwnik jest lepszy i przegramy, ale zostawimy wszystko co w nas jest, to będzie OK. Dziś nam się to udało i myślę, że był to jeden z naszych najlepszych meczów w tym sezonie.

Maros Kovacik (trener CCC Polkowice): – Powiem krótko. Gratulacje dla trenera, gratulacja dla dziewczyn i zespołu z Krakowa. Byli lepiej skoncentrowani na tym meczu. Popełniliśmy jako zespół zbyt dużo indywidualnych błędów, bez odpowiedzialności. Jeszcze raz gratuluję.

Bożena Puter (zawodniczka Wisły Kraków): – Dobra postawa naszej drużyny w tym meczu. Od początku starałyśmy się przeciwstawić naszym rywalkom. Starałyśmy się dobrze dzielić piłką, stąd dziewiętnaści asyst, a także biegać do szybkiego ataku.

Danielle Robinson (zawodniczka CCC Polkowice): – Kolejny raz same utrudniamy sobie swoją sytuację od samego początku spotkania. To nie jest kwestia naszych trenerów, tylko nasze błędy, bo trenerzy przygotowują nas do meczów bardzo dobrze. Mamy wciąż duże problemy z defensywą.

Źródło: Tauron Basket Liga Kobiet