Turcja lepsza od Biało-Czerwonych w Stambule

W kolejnym spotkaniu sparingowym rozgrywanym w Stambule Turcja pokonała reprezentację Polski 94:78.

 

Turcja to bardzo wymagający przeciwnik, z zawodnikami klubów NBA, natomiast nasz zespół pokazał dużo większą energię, dużo większą chęć stawiania dobrych zasłon. Każdy zawodnik, który wchodził na boisko, wnosił coś pozytywnego. To było widać w jakości naszej gry. Wynik na pewno nie odzwierciedla tego, co się działo w tym meczu. Myślę, że idziemy w dobrym kierunku, czekamy na dołączenie do zespołu A.J. Slaughtera. To pozwoli nam na zrobienie kolejnego kroku do przodu – powiedział trener Igor Milicić.

Mieliśmy trochę mniej strat, dużo więcej asyst. Przede wszystkim dobre zasłony umożliwiały nam sporo otwartych rzutów, a także sprawiały, że mieliśmy przewagi, które wykorzystaliśmy odpowiednio. Na teraz priorytetem nie jest to, czy trafiamy otwarte rzuty, czy nie. Cieszę się jednak, że mieliśmy otwarte pozycje w ataku i że nie baliśmy się grać agresywnie, robić faule w obronie – dodawał Milicić.

Nasza gra wyglądała dużo lepiej niż w poprzednim meczu. Moim zdaniem jesteśmy na dobrej drodze, żeby dotrzeć do naszego najlepszego poziomu. Ta droga nie jest łatwa, bo to trudne turnieje. Graliśmy z Ukrainą, która ma bardzo dobry skład, dzisiaj zmierzyliśmy się z Turcją, w przyszłym tygodniu czekają na nas kolejne potęgi europejskie. Dla nas najważniejsze są postępy w każdym meczu, dzisiaj były one widoczne w porównaniu do ostatniego spotkania. Podobało mi się to, że nasze piątki – czyli Dominik Olejniczak, Olek Balcerowski i Olek Dziewa grali tak fizycznie, bo dali nam rytm w obronie. Ich fizyczność przestraszyła przeciwników od penetracji i łatwych rzutów. To nam ułatwia dużo rzeczy. Wtedy daje nam to także rytm w ataku. To taki “szwajcarski zegarek” – jak coś idzie dobrze, to reszta też działa lepiej – podkreślał Aaron Cel.

W przyszłym tygodniu, od 17 do 19 sierpnia, Biało-Czerwoni rozegrają trzy sparingi w Atenach – kolejno z Grecją, Turcją oraz Gruzją. Te spotkania będzie można zobaczyć w sportowych stacjach Polsatu.

Turcja – Polska 94:78 (26:18, 21:18, 21:24, 26:18)

Turcja: Osman 18, Saybir 14, Hazer 13, Korkmaz 12, Kabaca 11, Osmani 7, Mahmutoglu 6, Bitim 4, Tuncer 4, Birsen 3, Haltali 2, Ozdemiroglu 0, Yasar 0

Polska: Schenk 12, Balcerowski 12, Sokołowski 12, Olejniczak 10, Michalak 10, Ponitka 8, M. Kolenda 5, Cel 5, Dziewa 2, Garbacz 2, Zyskowski 0
 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki