4. kolejka – medaliści zagrają w Gdyni, rewanż za EuroCup w Gorzowie Wlkp.

Do bardzo interesującego starcia dojdzie w Gdyni, gdzie podrażniony porażką z CTL Zagłębiem Sosnowiec mistrz Polski podejmie zespół z Bydgoszczy. Równie ciekawie zapowiada się rywalizacja zespół z Gorzowa Wlkp. oraz Lublina, która spotkanły się już ze sobą w tym sezonie… lecz w EuroCup. Tam górą była „Pszczółka”, a jak będzie tym razem?

SKK Polonia Warszawa – CTL Zagłębie Sosnowiec

sobota, godz. 14:00 

TRANSMISJA NA YouTube PZKOSZ

Do stolicy przyjeżdża podbudowane wysoką wygraną nad mistrzem Polski CTL Zagłębie Sosnowiec, które będzie zdecydowanym faworytem spotkania z beniaminkiem. W zespole trenera Jordiego Aragonesa bardzo dobrze od początku sezonu gra Nina Bogićević, która rzuca średnio 21,1pkt/m. Kolejnymi „strzelbami” są Jessica January, Sarah Sagerer oraz Aishah Sutherland i to właśnie te zawodniczki Polonia będzie musiała zatrzymać. Gospodynie w poprzednich trzech spotkaniach walczyły z wyżej notowanymi rywalami z Polkowic, Gdyni oraz Gorzowa Wlkp., jednak ostatecznie poległy. Jak będzie teraz?

Energa Toruń – GTK Gdynia

sobota, godz. 18:00

TRANSMISJA NA InStat TV

W Toruniu jednak z drużyn odniesie pierwsze zwycięstwo w sezonie, a kto nią będzie? Trudno w tej rywalizacji wskazać faworyta, gdyż oba zespoły mogą zaskoczyć na plus. Gospodynie będą starały się wykorzystywać przewagę pod tablicami Oumoul Sarr, która będzie musiała sobie jednak poradzić z Aleksandrą Parzeńską oraz Anną Wińkowską. Pytanie także czy skuteczniejsze będą Quinntavia Bennett oraz Tyler Scaife, co będzie bardzo potrzebne by „być” w grze. Przyjezdne pod wodzą Jeleny Skerovic ciągle notują postępy, jednak w dalszy ciągu czekają na pierwszą – historyczną wygraną w ekstraklasie.

Enea AZS Politechnika Poznań – 1KS Ślęza Wrocław

niedziela, godz. 17:00

TRANSMISJA NA InStat TV

Zespół z Poznania w rozegranych już dwóch meczach mógł dwukrotnie zejść z parkietu w roli zwycięzcy, jednak do końcowego sukcesu zabrakło trochę szczęścia. Tym razem rywal nie będzie aż tak mocny, jak drużyny z Sosnowca oraz Bydgoszczy i wygrana nie będzie tutaj dużym zaskoczeniem. Na liderkę zespołu wyrosła Danielle McCray, która notuje średnio 20,0pkt/m oraz 12zb/m – a także spędza na parkiecie ponad 37 minut. Jest także Jovana Popović, która w ostatnim meczu przeciwko Polskie Przetwory Basket-25 Bydgoszcz zapisała na swoim koncie 26 punktów, 7 asyst oraz 5 zbiórek.

Jeśli chodzi o zespół z Wrocławia to wszystko napędzają Dominique Wilson i Patricia Bright, które rzucają średnio 17,0 pkt/m. W ostatnim meczu z Energą Toruń znakomite spotkanie rozegrała Anna Jakubiuk, która zanotowała double-double w postaci 23 punktów oraz 12 zbiórek – czym ustanowiła swoje rekordowe zdobycze w karierze.

VBW Arka Gdynia – Polskie Przetwory Basket-25 Bydgoszcz

niedziela, godz. 17:00

TRANSMISJA NA InStat TV

Mistrz Polski w ostatniej kolejce niespodziewanie przegrał w Sosnowcu, jednak jak twierdzi prezes Bogusław Witkowski – „Był to wypadek przy pracy”. Jednakże Arka póki co nie gra tak jak powinna, a spowodowane jest to m.in. dużymi zmianami w składzie. W ostatnim meczu nie zagrała także Megan Gustafson, jednak na niedzielne spotkanie powinna być już gotowa do rywalizacji. Bardzo dobrze natomiast gra Alice Kunek (10,3pkt/m), która momentami sama „ciągnie” swój zespół w górę. Mecz z zespołem z Bydgoszczy, powinien także zaprocentować jeśli chodzi o Morgan Bertsch czy też „rozegranie” Klary Lundquist oraz Romane Bernies. Czy tak będzie?

Dużo zależy od postawi brązowych medalistek poprzedniego sezonu, które muszą sobie obecnie radzić bez swojej liderki – Laury Miskiniene (kontuzja). Pod jej nieobecność przytrafiła się porażka z BC Polkowice, gdzie drużyna wyraźnie straciła także w grze obronnej. Aby powalczyć z Arką, dużo więcej muszą z siebie dać przede wszystkim Nathalie Fontaine oraz Michaela Houser. Ważną postacią powinna być także Wiktoria Sobiech (7,3pkt/m), która bardzo dobrze radzi sobie na ekstraklasowych parkietach.

PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. – Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin

niedziela, godz. 18:00

TRANSMISJA NA InStat TV

Na trudny gorzowski teren przyjeżdża lubelska „Pszczółka”, a to może tylko zapowiadać ogromne emocje od pierwszej do ostatniej minuty. Strzelecki pojedynek pomiędzy Borislavą Hristovą a Martiną Fassiną – może być ozdobą tego spotkania… jeśli nie będzie nią walka Courtney Hurt z Natashą Mack. Drużyna trenera Dariusza Maciejewskiego, aby dojść do pełnej formy potrzebuje jeszcze trochę czasu… co pokazało kilka dni temu spotkanie EuroCup w Lublinie, gdzie gospodynie szczególnie w drugiej połowie były zespołem zdecydowanie lepszym.

Źródło: Tauron Basket Liga Kobiet