MKS lepszy od Polpharmy

W zaległym spotkaniu 10. kolejki Energa Basket Ligi MKS Dąbrowa Górnicza pokonał na wyjeździe Polpharmę Starogard Gdański 99:91.

Początek meczu był bardzo wyrównany i toczył się w rytmie kosz za kosz. Dopiero później, dzięki kolejnym trafieniom Elijaha Wilsona oraz Andy’ego Mazurczaka goście zdobyli cztery punkty przewagi. Polpharma ciągle była jednak blisko, a po trójce Jamesa Washingtona wychodziła na prowadzenie. Gospodarze popełniali jednak sporo strat, a na parkiecie pojawił się Milivoje Mijović. Dzięki niemu po 10 minutach było 31:24 dla przyjezdnych. W drugiej kwarcie MKS utrzymywał przewagę, bo swoje rzuty trafiali Michał Nowakowski i Vytenis Cizauskas. Starogardzianie ciągle notowali małe ofensywne zrywy, ale całkowicie nie radzili sobie z Nowakowskim, który miał sporo swobody. Po trafieniu Mazurczaka dąbrowianie uciekali na dziewięć punktów, a po pierwszej połowie prowadzili ostatecznie 53:46.

W trzeciej kwarcie dzięki trafieniu Lee Moore’a zespół trenera Alessandro Magro uciekał nawet na 10 punktów. Gospodarze zaczęli na to reagować, a Trevon Allen zmniejszył tę różnicę o połowę. Świetnie grał ciągle Cizauskas, a dodatkowo swoje robił Mazurczak – to wszystko sprawiało, że MKS miał wszystko pod kontrolą. Po 30 minutach prowadził 74:65. W kolejnej części spotkania starogardzianie jeszcze “kąsali” rywali, a po trójce Jacka Jareckiego przegrywali tylko pięcioma punktami. Przyjezdni odpowiedzieli serią 8:0 i ponownie mogli być spokojni o wynik. W ważnych momentach trafiali Wilson oraz Cizauskas, a to utrzymywało pewną przewagę dąbrowian. Ostatecznie MKS w ważnym meczu na dole tabeli EBL zwyciężył 99:91.

W ekipie gości najlepszym strzelcem był Michał Nowakowski z 19 punktami i 7 zbiórkami. W drużynie gospodarzy wyróżniał się Joe Furstinger z 28 punktami, 6 zbiórkami i 2 asystami.

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki