Trefl zwyciężył w Dąbrowie Górniczej

Trefl Sopot kontrolował wydarzenia na parkiecie i pokonał MKS Dąbrowa Górnicza 81:72 w meczu 13. kolejki Energa Basket Ligi.

Pech nie opuszcza zespołu z Dąbrowy Górniczej – w pierwszych akcjach kontuzji doznał Mikołaj Ratajczak. Trefl rozpoczął od prowadzenia 8:2, a świetnie spisywał się Dominik Olejniczak. Lee Moore oraz Elijah Wilson poprawiali trochę wynik, ale tylko na chwilę, bo kolejne akcje Pawła Leończyka i Karola Gruszeckiego dały dużo spokoju przyjezdnym. Po 10 minutach było 23:16. W drugiej kwarcie MKS odrabiał straty, a po trójce Vytenisa Cizauskasa zbliżył się na dwa punkty. Po późniejszym rzucie z dystansu Moore’a wyszedł nawet na prowadzenie! Zespół trenera Marcina Stefańskiego musiał ponownie budować przewagę. To się udało – po trójce T.J. Hawsa pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 39:31.

W trzeciej kwarcie Trefl bardzo długo kontrolował sytuację, a pomagał w tym przede wszystkim Dominik Olejniczak, któremu świetnie asystował Łukasz Kolenda. Dąbrowianie starali się być ciągle blisko, do remisu potrafił doprowadzić Andy Mazurczak, a prowadzenie swojej ekipie dał Wilson. Sopocianie odpowiedzieli serią 9:0 i po trójce Michała Kolendy prowadzili po 30 minutach 58:51. Goście w kolejnej części meczu uciekali nawet na 13 punktów po kolejnych akcjach wykończonych przez Olejniczaka. W pewnym momencie trzy akcje z rzędu Moore’a zmniejszyły jeszcze różnicę do pięciu punktów. Ważnym zawodnikiem w kluczowych akcjach był Michał Kolenda, który uspokoił sytuację. Ostatecznie Trefl zwyciężył 81:72.

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki