Pewne zwycięstwo Trefla nad WKS Śląskiem

W zaległym spotkaniu 9. kolejki Energa Basket Ligi Trefl Sopot wysoko pokonał WKS Śląsk Wrocław – 79:60.

Początek spotkania to sporo nieskuteczności z obu stron i bardzo zbliżony wynik. Dopiero po wsadzie Dominika Olejniczaka to gospodarze zdobyli cztery punkty przewagi. Już w pierwszej kwarcie na parkiecie w WKS Śląsku pojawił się Kyle Gibson i zdobył nawet punkty. Jednak to Trefl, dzięki zagraniu Pawła Leończyka, po 10 minutach prowadził 15:11. W kolejnej części spotkania zespół trenera Marcina Stefańskiego starał się kontrolować sytuację, a po akcji 2+1 Łukasz Kolendy uciekał nawet na 11 punktów. Wrocławianie starali się odpowiadać trafieniami Mateusza Szlachetki i Strahinji Jovanovicia, ale to niewiele zmieniało. Trójka T.J. Hawsa ustawiła wynik meczu po pierwszej połowie na 37:29.

W trzeciej kwarcie sopocianie prezentowali się świetnie – po kolejnych akcjach Dominika Olejniczaka oraz Martynasa Paliukenasa prowadzili już nawet 18 punktami! Akos Keller i Elijah Stewart starali się zmniejszać tę różnicę, ale ze zmiennym szczęściem. Akcje Hawsa oraz Motena sprawiły, że po 30 minutach było 59:43. W ostatniej części gry trójki Ramljaka oraz Gibsona zbliżyły przyjezdnych na 11 punktów, co dawało jeszcze nadzieję na lepszy wynik. Później niesamowita seria 17:0 gospodarzy sprawiła, że WKS Śląsk nie miał szans na powrót do meczu. Trefl był zdecydowanie lepszy, a w końcówce na parkiecie pojawili się młodzi zawodnicy. Ostatecznie zwyciężył aż 79:60.

Najlepszym graczem gospodarzy był Dominik Olejniczak z 16 punktami i 9 zbiórkami. 13 punktów dla gości rzucił Ivan Ramljak.

 

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki