WKS Śląsk wygrał w Radomiu

WKS Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe HydroTruck Radom 87:67 w zaległym spotkaniu 10. kolejki Energa Basket Ligi.

Początek spotkania należał do gości, którzy po trafieniu Elijaha Stewarta prowadzili 5:0. HydroTruck błyskawicznie odrabiał straty, a po kilku minutach i trójce Filipa Zegzuły to właśnie ten zespół zdobywał minimalną przewagę! Później nie do zatrzymania był jednak Stewart i głównie dzięki niemu WKS Śląsk po 10 minutach był lepszy – 18:15. W drugiej części spotkania bardzo aktywny był Kacper Gordon, a swoje robił też Aleksander Dziewa. Po akcji Strahinji Jovanovicia w pewnym momencie mieli 11 punktów przewagi. Gospodarze się nie poddawali, a dzięki zagraniu 3+1 Zegzuły po pierwszej połowie przegrywali zaledwie 32:37.

W trzeciej kwarcie dzięki zagraniu Nickolasa Neala zespół trenera Roberta Witki zbliżył się nawet na dwa punkty! Później jednak serią 11:0 odpowiedziała drużyna z Wrocławia, a świetnie ponownie radził sobie Jovanović. W kolejnej fazie tej części meczu dwie trójki Dziewy oznaczały nawet 18 punktów przewagi. Ostatecznie po 30 minutach było 62:45. W czwartej kwarcie nieźle radził sobie Neal, ale to było za mało na efektywne odrabianie strat. Sporo szans na grę dostali Kacper Marchewka i Kacper Gordon oraz inni młodsi zawodnicy WKS Śląska. Wrocławianie cały czas kontrolowali już wydarzenia na parkiecie i zwyciężyli 87:67.

Najlepszym zawodnikiem gości był Aleksander Dziewa z 21 punktami i 9 zbiórkami. Nickolas Neal zdobył dla gospodarzy 16 punktów i 3 asysty.

 

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki