III kolejka: CCC oraz Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS wkraczają do gry

W niedzielę w Lublinie o kolejną wygraną powalczy VBW Arka Gdynia, a w Gdyni o dwa punkty zagra Enea AZS Poznań i GTK Gdynia. Ciekawie powinno być również w Toruniu, gdzie o pierwsze zwycięstwo walczyć będą gospodynie oraz CCC Polkowice.

GTK Gdynia – Enea AZS Poznań, niedziela, godz. 16:00

Czy drużyna z Poznania odniesie drugie z rzędu zwycięstwo i zanotuje tym samym jeden z najlepszych startów w ekstraklasie? Po pierwszym spotkaniu w Toruniu, gdzie zespół pod wodzą Grzegorza Zielińskiego łatwo pokonał Energę Toruń 82:64 – śmiało można w to wierzyć. Młode zawodniczki GTK aby powalczyć będą musiały przede wszystkim zatrzymać Tiffany Brown oraz bardzo skuteczną w pierwszym meczu Julię Adamowicz (25 punktów). Ogromne wyzwanie czeka natomiast Karolinę Borkowską, która będzie musiała zatrzymać silną i mającą 190 cm wzrostu Gmrice Davis.

Beniaminek EBLK w pierwszym meczu rozegranym awansem przegrał z VBW Arką Gdynia, jednak pokazał momentami bardzo dobrą koszykówkę.

Energa Toruń – CCC Polkowice, niedziela, godz. 17:00

Do trzech razy sztuka mogą powiedzieć w Toruniu, gdyż przed kolejną szansą na pierwsze zwycięstwo stanie Tomasz Herkt i Energa. We wcześniejszych dwóch spotkaniach wyraźnie górą byli rywale (64:82 z Enea AZS Poznań, 59:84 z Ślęzą Wrocław), a dodatkowo jedyną wyróżniającą się zawodniczką była Feyonda Fitzgerald – odpowiednio 33 oraz 24 punkty. I to właśnie pochodzącą z Wirginii rozgrywającą będzie musiało jako pierwsze zatrzymać CCC Polkowice. Ozdobą spotkania powinna być rywalizacja wspomnianej Fitzgerald z Aarlyn Ellenberg, która w każdym poprzednim sezonie udowadniała swoją przydatność dla swoich zespołów. W pomarańczowych barwach jest także Dragana Stankovic, która patrząc na obecną formę Breanny Lewis może zdominować spotkanie.

Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin – VBW Arka Gdynia, niedziela, godz. 18:00

Zespół z Lublina na spóźnioną inaugurację, rywala będzie miał z najwyższej półki. VBW Arka Gdynia czy to w meczach towarzyskich, meczu o Superpuchar czy też rozegranych już dwóch spotkaniach ligowych idzie jak burza. W ostatnim meczu walczyć w Gdyni próbował brązowym medalista z Gorzowa Wielkopolskiego, jednak festiwal rzutów zza linii 6,75 Marissy Kastanek oraz Alice Kunek skutecznie to uniemożliwił. Po raz kolejny znakomite spotkanie rozegrała Laura Miskiniene, kończąc rywalizację z wymagającym rywalem z double-double (19 punktów, 11 zbiórek).

VBW Arki nie zatrzymał Dariusz Maciejewski, czy zrobi to Krzysztof Szewczyk? Będzie to niezwykle trudne zadanie, jednak własny parkiet już nie jeden raz pokazał jak wiele znaczy. Z Laurą Miskiniene powalczyć powinna Morgan Bertsch, która w meczach towarzyskich wyrosła na liderkę zespołu. Pod koszem będzie także silna Elisabeth Pavel, która ma realną szansę opanować tą strefę. Oczy wielu zwrócone będą na robiącą ogromne postępy Emilię Koślę, a także dwie włoszki – Ilarie Milazzio oraz Martine Fassine. Drużyna w rytmie treningowym jest od poniedziałku i z całą pewnością będzie gotowa do rywalizacji.

Źródło: Tauron Basket Liga Kobiet