WKS Śląsk zdecydowanie lepszy od Enea Astorii

Wrocławianie pokazali efektywną koszykówkę w swoim pierwszym meczu sezonu 2020/2021 Energa Basket Ligi. WKS Śląsk przed własną publicznością pokonał Enea Astorię Bydgoszcz 90:66.

Lepiej w spotkanie weszli goście, którzy po trójce Michała Chylińskiego prowadzili już 7:2. WKS Śląsk krok po kroku odrabiał straty, w czym pomagali przede wszystkim Garrett Nevels oraz Strahinja Jovanović. Trener Oliver Vidin szeroko rotował składem, dając możliwość pokazania się młodym zawodnikom. Dzięki trafieniu Jakuba Musiała po 10 minutach było już 22:18. W drugiej kwarcie swoje pierwsze punkty w EBL rzucił Jan Wójcik, a po późniejszej trójce Elijaha Stewarta przewaga wrocławian wzrosła do 10 punktów. To z kolei pozwoliło gospodarzom na uspokojenie gry. W ważnych momentach trafiał Jovanović, a kolejne bloki notował Stewart. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 46:35.

Sytuację ekipy trenera Artura Gronka w kolejnej części spotkania starali się zmieniać Corey Sanders oraz Markus Loncar, ale na tym etapie to zdecydowanie nie wystarczało. Nevels i Jovanović ciągle robili swoje, a minuty na parkiecie wykorzystywał pozytywnie Kacper Gordon. Po akcji Musiała z Tomczakiem WKS Śląsk po 30 minutach prowadził 65:51. W czwartej kwarcie przewaga gospodarzy rosła. Akos Keller i Michał Gabiński sprawiali, że różnica wynosiła w pewnym momencie aż 25 punktów! Tego rywale nie byli już w stanie odrobić. Ostatecznie zespół trenera Vidina zwyciężył 90:66.

Najlepszym graczem gospodarzy był Strahinja Jovanović z 22 punktami i 6 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Corey Sanders z 19 punktami, 6 zbiórkami i 8 asystami.

 

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki