CosinusMed Widzew – Arka: Świetna końcówka liderek

Koszykarki CosinusMed Widzewa Łódź niesione dopingiem kibiców były bliskie sprawienia sensacji w meczu z liderem Arką Gdynia.

Fantastyczna czwarta kwarta w wykonaniu gdynianek sprawiła, że to one schodziły z parkietu z dwoma punktami. Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla gospodyń, które prowadziły 9:0. Arka szybko otrząsnęła się z pierwszego uderzenia Widzewa i po 10 minutach meczu prowadziła 20:18. Dobre wejście w drugą kwartę Moniki Jasnowskiej, która dwukrotnie trafiła za trzy punkty, sprawiło, że widzewianki wróciły na dobre tory. Skutecznie zagrała również Jazmine Davis i Taylor Emery i do przerwy CosinusMed Widzew wygrywał różnicą czterech punktów.

Mimo dobrego początku lidera Energa Basket Ligi Kobiet w trzeciej kwarcie, to gospodynie wygrały trzecią kwartę. Dobrze dysponowana na parkiecie była wracająca po kontuzji Maryia Papova. Łodzianki nie dawały jednak za wygraną i odpierały ataki przeciwniczek wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 62:53. Dziewięć oczek przewagi to jednak za mało na gdynianki. Widzew po raz pierwszy utracił prowadzenie na 6 minut przed końcem meczu i Arka nie dała się już przegonić. Głównie za sprawą będących w świetnej dyspozycji Barbory Balintovej i Marissy Kastanek – dość powiedzieć, że ta pierwsza czterokrotnie w ostatnich minutach meczu trafiłą za trzy punkty. Sensacji nie było, ale licznie zgromadzona publiczność mogła obejrzeć bardzo emocjonujące spotkanie obu zespołów. Ostatecznie Arka wygrała 84:72.

Źródło: Tauron Basket Liga Kobiet