NBA: Mecze w cieniu śmierci Bryanta. „Trudno było wykrzesać z siebie energię”

Niedzielne mecze NBA były rozgrywane w cieniu tragicznej śmierci jednego z najsłynniejszych koszykarzy w historii ligi – Kobego Bryanta. W ośmiu halach zawodnicy i kibice oddali hołd legendarnemu graczowi Los Angeles Lakers, który zginął w katastrofie lotniczej.
Źródło: Polsat Sport