Rewelacyjny Humphrey! WKS Śląsk lepszy w Szczecinie

Michael Humphrey zdobył aż 32 punkty, a jego WKS Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe Kinga Szczecin 92:77 w niedzielnym spotkaniu Energa Basket Ligi.

Zdecydowanie lepiej w to spotkanie weszli goście, którzy po akcji 2+1 Michała Gabińskiego prowadzili już 8:1. King dość szybko się “obudził” i zareagował 14 kolejnymi punktami bez odpowiedzi! Po późniejszej trójce Pawła Kikowskiego przewaga gospodarzy wynosiła już dziewięć punktów. To nie przestraszyło WKS Śląska. Na parkiecie pojawił się Danny Gibson, a dzięki jego trafieniom po 10 minutach było 23:21. Cleveland Melvin doprowadzał do remisu na początku drugiej kwarty, ale dobra gra Michaela Humphreya i Devoe Josepha sprawiała, że ciągle w lepszej sytuacji byli zawodnicy trenera Olivera Vidina. Zespół ze Szczecina ciągle był jednak blisko, a trójka Kikowskiego w ostatniej sekundzie pozwoliła tej ekipie wygrywać po pierwszej połowie 41:39.

Trzecią kwartę WKS Śląsk rozpoczął od kolejnej serii – tym razem 9:0! Ekipa trenera Łukasza Bieli krok po kroku odrabiała straty, a kolejne akcje Thomasa Davisa i Mateusza Bartosza oznaczały, że miała już przewagę. Mecz zdecydowanie się ponownie wyrównał, ale dzięki trafieniu Dominika Wilczka to gospodarze po 30 minutach byli lepsi – 60:56. Czwarta kwarta była bardzo podobna, czyli… zacięta. Wrocławianie mogli jednak liczyć na Humphreya i Wojciechowskiego – dzięki tym zawodnikom uciekali nawet na 10 punktów! Gospodarze nie byli w stanie ich zatrzymać, a tym samym odrobić strat. WKS Śląsk wygrał ostatecznie 92:77.

Michael Humphrey zdobył w tym meczu aż 32 punkty i 9 zbiórek. Po 17 punktów dla gospodarzy zdobyli Ben McCauley i Cleveland Melvin.

 

 

 

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki