Liga Mistrzów: Wyrównany mecz dla Francuzów

Francuska ekipa EB Pau-Lacq-Orthez pokonała Anwil Włocławek 85:77 w kolejnym spotkaniu Koszykarskiej Ligi Mistrzów.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, a po trójce Michała Sokołowskiego to włocławianie mieli małą przewagę. Później jednak gospodarze radzili sobie lepiej i uciekali nawet na siedem punktów dzięki rzutowi Justina Dentmona. Ricky Ledo i Tony Wroten wzięli się za odrabianie strat – po ich akcjach po 10 minutach był remis 25:25. Druga kwarta była bardzo podobna, to znaczy wyrównana. Obie ekipy nie potrafiły zbudować prowadzenia, które dawałoby trochę spokoju. Ostatecznie jednak trafienie Ousmane Drame dało Francuzom prowadzenie 44:41 po pierwszej połowie.

W trzeciej kwarcie rywale zanotowali nawet serię 9:0 i po trójce Drame prowadzili już nawet 11 punktami. Mistrzowie Energa Basket Ligi znowu musieli gonić wynik, ale nie było to łatwe zadanie. Dopiero w końcówce tej części gry zagrania Chrisa Dowe’a sprawiły, że Anwil zbliżył się do stanu 63:61. W czwartej kwarcie było podobnie – Francuzi uciekali ponownie dość szybko na dziewięć punktów różnicy. Zespół trenera Igora Milicicia oczywiście się nie poddawał i ambitnie walczył o jak najlepszy wynik. Justin Dentmon trafiał jednak bardzo ważne rzuty i to gospodarze zwyciężyli 85:77.

 

EB Pau-Lacq-Orthez – Anwil Włocławek 85:77 (25:25, 19:16, 19:20, 22:16)

EB: Dentmon 25, Drame 15, Ibekwe 11, Stojanovski 10, Moore 9, Diawara 7, Cornelie 3, Cavaliere 3, Daval-Braquet 2, Choupas 0

Anwil: Ledo 25, Dowe 14, Jones 13, Wroten 11, Sokołowski 8, Freimanis 6, Szewczyk 0, Sulima 0

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki