Świetny mecz Laksy, Start pokonał Enea Astorię

Martins Laksa rzucił 23 punkty, a jego Start Lublin pokonał Enea Astorię Bydgoszcz 104:75 w 15. kolejce Energa Basket Ligi.

Początek myśli był lepszy dla Startu – po trójce Martinsa Laksy prowadził 8:3. Dzięki kolejnym akcjom Mateusza Zębskiego i A.J. Waltona gospodarze doprowadzili co prawda do remisu, ale po chwili lublinianie ponownie uciekali, a ciągle wyróżniał się Laksa. Grzegorz Grochowski ustawił wynik po 10 minutach na 29:21. W drugiej kwarcie zespół trenera Davida Dedka miał już nawet 12 punktów przewagi dzięki trafieniom Damiana Jeszkego i Bryntona Lemara. Enea Astoria nie zamierzała się poddawać, a straty zmniejszała rzutami z dystansu Michała Chylińskiego oraz Krisa Clyburna. W końcówce Start zanotował niesamowitą jednak serię 10:0 i po trójce Laksy było już 57:41 po pierwszej połowie.

W trzeciej kwarcie zespół z Lublina jeszcze bardziej zaznaczał swoją przewagę. Nie do zatrzymania był Tweety Carter, a tylko pojedynczymi trafieniami odpowiadał na to Adam Kemp. Po rzutach wolnych Martinsa Laksy przewaga gości wzrosła do 25 punktów! Ostatecznie po 30 minutach było już 80:51! Kolejna część meczu niewiele już zmieniała, bo ekipa trenera Artura Gronka nie była w stanie odrobić tak dużych strat. Lublinianie z kolei spokojnie kontrolowali wydarzenia na parkiecie i byli pewni swego. Ostatecznie wygrali wysoko – 104:75.

Najlepszym strzelcem gości był Martins Laksa z 23 punktami, 2 zbiórkami i 2 asystami. Michał Chyliński rzucił 17 punktów dla gospodarzy.

 

 

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki