Wyniki meczów – NBA

NEW ORLEANS PELICANS – ORLANDO MAGIC 119:130

  • New Orleans Pelicans ma wyraźny problem. To już ich rekordowa , bo 12 porażka z rzędu.
  • Pelikany znów grali bez Ziona Williamsona. Przesunięto termin jego powrotu na 2020 rok.
  • Brandom Ingram zdobył 21 punktów , zebrał 6 piłek i miał 6 asyst. Dobry mecz w jego wykonaniu , lecz ograniczony czasowo przez faule.
  • Świetny mecz Jrue Holidaya (29 punktów i 8 asyst) oraz JJ. Redicka (23 punkty. 5/9 za trzy ).
  • Z dobrej strony pokazał się debiutant Jaxson Hayes (10 punktów i 7 zbiórek przy skuteczności 4/5). Bardzo dobra gra pod obręczą. Zawodnik przy wzroście 213 centymetrów zadziwia zwinnością i szybkością oraz timingiem.
  • W ofensywie pokazał się też Josh Hart zdobywca 20 punktów.
  • Alvin Gentry chyba już nie „ogarnia” tego co się dzieje w drużynie. Po tym jak Josh Hart dostał przewinienie techniczne sam dostał dwa po żarliwej dyskusji z sędziami. Był do decydujący moment 3 kwarty , która jak się okazało ustawiła losy meczu.

  • Jonathan Isaac zdobył 21 punktów przy skuteczności 7/11 oraz zebrał 11 piłek.
  • Widać potencjał drugiego wyboru draftu Markelle Fultza . Może statystyki nie są oszałamiające ( 10 punktów i 7 asyst ) i wszystkie punkty zdobywane w pomalowanym , lecz jest progres i momentami wygląda jak gość formatu All-star.
  • Aaron Gordon ciągle zawodzi. Dziś 9 punktów przy 3/13 z gry.
  • Ławka Orlando Magic zdobyła 54 punkty przy rewelacyjnej skuteczności rzutów za 3 punkty (10/15).
  • Mo Bamba zaczyna grać na miarę swojego potencjału. W 19 minut miał 13 punktów i 6 zbiórek (5/6 z gry).
  • Terrence Ross miał szalone rzuty z dystansu. Dziś wpadało(4/6 za trzy).

INDIANA PACERS – CHARLOTTE HORNETS 107:85

  • Spotkanie prowadzone pod dyktando Indiany Pacers. Za wyjątkiem 3 kwarty mecz układał się po ich myśli i tak naprawdę wynik nie był przez prawie całe spotkanie zagrożony.
  • Indiana wygrała ten mecz przede wszystkim defensywą. Świetny w tym elemencie był Myles Turner , który zablokował 5 rzutów i zebrał 10 piłek po bronionej stronie parkietu.
  • W ofensywie pokazał się drugoroczniak Aaron Holiday , który od początku spotkania zaznaczył swoją obecność celnymi rzutami. 23 punkty w 21 minut to jego dorobek.
  • Liderzy Charlotte Hornets razili nieskutecznością. Jeśli potrzebujesz trochę cegieł na budowę to warto zgłosić się do tej dwójki : Terry Rozier 1/12 i Devonte Graham 3/18 . Gdyby zabrakło. Parę cegieł znajdziecie u Michaela Kidda-Gilchrista 0/6 , który potwierdził słuszność decyzji o małych minutach dla niego w tym sezonie.
  • Coddy Zeller i Bismarck Biyombo to jedyna jasna strona Charlotte Hornets w tym meczu. 19 punktów , 12 zbiórek to dobry wynik białego centra (nawet prz +/ 16 punktach) a 11 punktów i 17 zbiórek Kongijczyka pozwoliła wygrać ten mecz na deskach (marne pocieszenie).

ATLANTA HAWKS – LOS ANGELES LAKERS 96:101

  • Lakers przedłużają passę wygranych do 7 zwycięstw.
  • Linijki Lebrona Jamesa i Anthony Davisa nie zawodzą. Pierwszy miał 32 punkty , 13 zbiórek ,7 asyst i 3 bloki a drugi dodał od siebie 27 punktów , 13 zbiorek i 2 bloki.
  • Dobry mecz Rajona Rodno . 11 punktów , 7 zbiórek , 5 asyst i 2 przechwyty wstydu rezerwowemu „Jeziorowców” nie przynoszą.
  • Los Angeles Lakers potwierdzili swoją dominację fizyczną na deskach. Zebrali 56 piłek z tablicy przy 42 zbiórkach Atlanty Hawks.
  • Trae Young zdobył 30 punktów i miał 7 asyst.
  • Atlanta raziła nieskutecznością. 33,6% to ich dzisiejszy wynik.
  • Końcówka meczu była bardzo emocjonująca. Atlanta na 9 sekund do końca miała szansę wyrównać stan meczu. Vince Carter ładnie podał do Camma Reddisha stojącego na rogu boiska. Pomimo czystej pozycji debiutant nie trafił do kosza a ostatecznie dwa trafione po tym rzuty wolne przez Danny Greena przypieczętowały wynik spotkania.

BROOKLYN NETS – PHILADELPHIA 76ERS 109:89

  • Brooklyn wykorzystał brak Joela Embiida i zdominował pomalowane. 64 punkty w tym elemencie ekipy z dzielnicy Nowego Yorku ! Do tego świetna obrona pozwoliła rzucić 76-ers tylko 89 punktów (najmniej w sezonie).
  • Kolejny dobry występ Spencera Dinwiddego , który pod nieobecność Kyrie Irvinga przejął dowodzenie. 24 punkty i 6 asyst z takim dorobkiem ukończył mecz.
  • Pozytywnie pokazał się też Joe Harris. 16 punktów przy 7/11 z gry.
  • Ławka Philadelphii okazała się dużo słabsza. Stosunek 23 punktów do 40 punktów mówi wszystko.
  • Ben Simmons zdobył 20 punktów i był aktywny w obronie. Niestety dalej nie jest liderem i oddaje raptem 10 rzutów na mecz.
  • W Brooklyn Nets swój debiut po 25-meczowym zawieszeniu zaliczył Wilson Chandler.

DENVER NUGGETS – NEW YORK KNICKS 111:105

  • Denver przez większość spotkania prowadziło. Po dwóch kwartach miało 16 punktów przewagi , ale od 3 kwarty NY zabrało się za mozolne odrabianie strat i na 6 minut do końca meczu prowadziło. Niestety dla kibiców z „Wielkiego Jabłka” to było ich ostatnie tchnienie.
  • Nikola Jokic 25 punktów , 10 zbiorek i 5 asyst.
  • Mason Plumlee 14 punktów , 8 zbiórek , 6 asyst i 2 bloki (6/8 z gry).
  • Julius Randle zdobył 20 punktów i miał 10 zbiórek. Kolejne cegiełki do autobiografii „Martyrologia parkietów NBA ” . Wybaczcie , ale nie ma drugiego chyba bardziej katorżniczo grającego zawodnika. Jak oglądam jego grę to przypominają mi się wszystkie ludzkie cierpienia na przestrzeni całej historii Świata.
  • Marcus Morris uzbierał 22 punkty i robi „karierę ” w Nowym Yorku. Podobno ma mieć swój występ na Broadwayu.
  • R.J Barrett postanowił w swoim pierwszym roku na parkietach NBA postawić dom. Prace nie zwalniają i zatrzymały się na 3/12 z gry!?
  • Kevin Knox ciągle mało minut . Marnuje się chłopak , ale póki będzie tak zagubiony w obronie , nie dostanie więcej minut. No i ta pasywność w ofensywie.
  • O NY Knicks trochę żartobliwie , ale czy da się inaczej ?

GOLDEN STATE WARRIORS – SACRAMENTO KINGS 79:100

  • Mecz się odbył 😉
  • Bogdan Bogdanovic i Buddy Hield popisali się dobrą skutecznością. Pierwszy miał 25 punktów (9/11, 4/5 za trzy ) a drugi 19 punktów (8/11)
  • Willie Cauley-Stein to jedyny , który zasługuję z GSW , by go wymienić w opisie meczu. 14 punktów , 5 zbiórek i 5 przechwytów ! (7/9)
  • Chodzą słuchy że Golden State Warriors ma dokończyć sezon w G -League i tam stworzyć nową dynastię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *