Ofensywny Stelmet Enea wygrał w Stargardzie

Stelmet Enea BC ciągle pokazuje świetną formę w Energa Basket Lidze. Tym razem zielonogórzanie pewnie pokonali na wyjeździe PGE Spójnię Stargard 96:76.

Początek meczu układał się po myśli Stelmetu Enei, który dzięki trójce Ludviga Hakansona prowadził 10:4. Skuteczny był też Tony Meiera, a przewaga szybko wzrosła do 11 punktów. Podobną bronią starał się odpowiadać Adris De Leon, ale to goście mieli ofensywną inicjatywę. Po 10 minutach było 27:20. Dzięki trafieniu z dystansu Kacpra Młynarskiego oraz akcji Raymonda Cowelsa gospodarze zbliżyli się na zaledwie punkt w drugiej kwarcie. Zespół trenera Żana Tabaka musiał od początku budować przewagę – pomagali w tym Marcel Ponitka oraz Joe Thomasson. Dobitka Drew Gordona sprawiła, że pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 52:37.

W trzeciej kwarcie przewaga zielonogórzan dość szybko wzrosła do 20 punktów. Po chwili kolejna trójka Hakansona oznaczała, że było już 72:47, a PGE Spójnia niewiele mogła zdziałać w obronie. O przerwę poprosił trener Jacek Winnicki, a gospodarze odpowiedzieli serią 8:0 i w końcu nawiązali rywalizację. Później dobry fragment zanotował też De Leon i po 30 minutach było tylko 77:66. W ostatniej kwarcie o kontrolowanie sytuacji zadbali przede wszystkim Hakanson oraz Meier. Dzięki tym zawodnikom Stelmet Enea ponownie powiększał prowadzenie, a zwycięstwo nie było już zagrożone. Ostatecznie wygrał 96:76.

Najlepszym strzelcem gości był Tony Meier z 22 punktami, 6 zbiórkami i 2 asystami. Raymond Cowels zanotował dla gospodarzy 24 punkty i 7 zbiórek.

 

Źródło: Polska Liga Koszykówki